Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali
jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez
ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep.
Ponieważ ona była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą
został jej mąż, który oddał jej skórę z własnego tyłka. Operacja się
udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma
poświęcenia własnego męża mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci tak wdzięczna, czy jest coś co mogłabym dla
ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję jaką czuję za każdym razem, kiedy
twoja matka całuje cię w policzek!
Andrzej Lepper z kierowcą pojechali w Polskę. W pewnym momencie na drogę wyskoczyła świnia. Kierowca nie zdążył wyhamować i przejechał biedaczkę. Widząc co się stało Lepper kazał iść kierowcy do pobliskiego gospodarstwa i przeprosić gospodarzy za wypadek. Kierowca wraca dopiero po godzinie. W zębach trzyma cygaro, w ręce wino, a koszula mu wystaje ze spodni. Zdziwiony Lepper pyta się go.
- Dlaczego tak długo cię nie było? I co to wszystko znaczy?
- No cóż. Rolnik dał mi wino, jego żona obiad, a ich córka chwile niezapomnianej rozkoszy.
- Boże. Coś ty im powiedział?
- Że jestem kierowcą Leppera i właśnie zabiłem świnię.

Studencka Marka

odpowiedz na wszystkie pytania



W ciągu ostatnich 30 dni zagłosowano (przeliczam) razy w naszych ankietach
marka

Insignia samochodem roku!

marka: Opel

W tym roku tytuł ten otrzymał nasz redakcyjny faworyt - opel insignia. Z 59 jurorów aż 20 dało insigni maksymalną liczbę punktów. Łącznie samochód otrzymał ich 321. To trzeci tytuł dla Opla w trwającym od 1964 roku konkursie.

Wcześniej samochodami roku były również: opel kadett (1985 r.) i opel omega (1987 r.).

Drugie miejsce - różnicą zaledwie jednego punktu - przypadło fordowi fieście. Trzeci, z wynikiem 223 punktów, był golf VI generacji.

Przypominamy, że o wynikach konkursu decyduje 59 dziennikarzy motoryzacyjnych z 23 krajów (w tym dwóch Polaków; po sześciu przedstawicieli mają Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania). Każdy z nich ma do przyznania 25 punktów.

Do ścisłego finału przechodzi siedem samochodów. Punkty muszą być rozdzielone na co najmniej pięciu uczestników, przy czym żadne auto jednorazowo nie może otrzymać ich więcej niż 10. Jeden dziennikarz nie może też przyznać takiej samej liczby punktów kilku pojazdom.

Chociaż wygrana w tym konkursie to jak trafienie szóstki dla speców od PR, nie sposób nie zauważyć, że z każdym rokiem prestiż konkursu podupada. Dzieje się tak głównie ze względu na niezbyt obiektywne zasady punktowania, a także naginanie tych panujących.

Już sam fakt rywalizowania ze sobą w jednej kategorii limuzyn klasy wyższej i niewielkich samochodzików miejskich budzi kontrowersje. W tym roku jurorzy odeszli też od zasady, że w szranki stawać mogą jedynie samochody, które dostępne są już na co najmniej pięciu rynkach i sprzedały się w liczbie 5 tys. sztuk. Dzięki temu, tylnymi drzwiami, do konkursu weszły takie samochody, jak renault megane czy - tu uwaga - golf VI, który rywalizując o tytuł w 2009 roku jest w zasadzie nieco tylko przestylizowaną 'piątką', dostępną na rynku od 2003 roku!

źródło informacji: INTERIA.PL

dodane przez Redakcja


ostatnia aktualizacja: 2008-11-17
Komentarze
Polityka Prywatności